Rynek luksusowych apartamentów/komentarz do raportu Sotheby’s

Dodano 24 kwietnia 2018






luxbbi

Z najnowszego raportu Poland Sotheby’s International Realty – Luxury Realty Map, wynika że nabywcy wydali w Polsce 3,45 mld złotych w 2017 roku, kupując 1,7 tys. apartamentów i rezydencji w Polsce. Ceny nieruchomości od kilku lat systematycznie rosną, a zamożni chcą w nie inwestować. 

W Złotej 44 także obserwujemy coraz większe zainteresowanie kupnem luksusowych mieszkań. Już tylko 35 procent apartamentów w wysokościowcu pozostało do kupienia. Apartamenty sprzedają się bardzo dobrze, a ostatnie transakcje opiewają na wyjątkowo wysokie kwoty. Nie tak dawno odnotowaliśmy wyjątkową transakcję na polskim rynku mieszkaniowym: klient zapłacił za apartament 11 milionów złotych. I na tym na pewno nie koniec rekordów. 

Sotheby’s podaje, że podczas gdy w Warszawie za nieruchomość premium trzeba zapłacić przynajmniej 15 tys. zł za mkw., to w Nowym Jorku, Londynie, Paryżu czy Genewie za metr nieruchomości z wyższej półki trzeba wydać równowartość od 70 do 150 tys. zł.

To prawda, w Polsce ciągle jest taniej niż na Zachodzie. Jednak eksperci firmy E&Y w swoim ostatnim raporcie o rynku luksusowych mieszkań twierdzą, że prawdopodobieństwo szybkiego wzrostu cen w tym segmencie rynku jest dużo większe w Warszawie niż w innych metropoliach Europy Zachodniej.

W Polsce mówi się, że jeśli mieszkanie ma być luksusowe, kosztuje ponad milion złotych. Jednak prawdziwe apartamenty są kilka razy droższe, natomiast te największe, kilkusetmetrowe kosztują nawet kilkanaście milionów złotych. Obecnie w Złotej 44 najtańsze lokale, z pełnym wykończeniem, oferujemy za 24 tys. zł za mkw.

Podsumowując: apartamenty w Polsce – jak podkreślają to w raporcie agenci Sotheby’s – są atrakcyjnie jak na Zachodzie Europy, a tanie jak na Wschodzie. Nasi klienci podkreślają, że jakość udogodnień w budynku i wykończeń apartamentów nie ustępuje rezydencjom na nowojorskim Manhattanie czy w londyńskim City. Docenili to nasi klienci i rezydenci m.in. Anna i Robert Lewandowscy czy Joanna Krupa.

Dane Poland Sotheby’s International Realty mówią, że luksusowa nieruchomość niekoniecznie musi być przeznaczona do zamieszkania na stałe. Domy lub apartamenty z wyższej półki brane są pod uwagę także jako nieruchomości wakacyjne lub inwestycyjne.

Wśród naszych klientów są zarówno osoby, które kupują apartamenty  dla siebie, dla swoich dzieci jak i na wynajem. Są to głównie ludzie biznesu, którzy budowali swój sukces finansowy przez ostatnie dwie dekady, czyli 40- i 50-latkowie, prywatni przedsiębiorcy. Mają już wille pod miastem, apartamenty w kurortach, a w Złotej 44 spędzają czas, gdy chcą korzystać z tego, co oferuje Warszawa. Także z raportu KPMG wynika, że bogaci Polacy nie ograniczają się do posiadania jednej nieruchomości, tylko chętnie szukają nowych możliwości inwestycyjnych.

Wśród naszych klientów są zarówno osoby, które kupują apartamenty  dla siebie, dla swoich dzieci jak i na wynajem. Są to głównie ludzie biznesu, którzy budowali swój sukces finansowy przez ostatnie dwie dekady, czyli 40- i 50-latkowie, prywatni przedsiębiorcy. Mają już wille pod miastem, apartamenty w kurortach, a w Złotej 44 spędzają czas, gdy chcą korzystać z tego, co oferuje Warszawa. Także z raportu KPMG wynika, że bogaci Polacy nie ograniczają się do posiadania jednej nieruchomości, tylko chętnie szukają nowych możliwości inwestycyjnych.

 
Tekst na podstawie informacji prasowej. Komentarz – Rafał Szczepański, Wiceprezes BBI Development. Zdjęcie: materiały prasowe.



Facebook